Developerów w naszej polskiej rzeczywistości nie brakuje, a zaglądając do Internetu można takich firm znaleźć setki. Budowanie z developerem to znak naszych czasów i właściwie większość lokali powstaje właśnie w ten sposób. Czy jest to dobre rozwiązanie, czy nie, można byłoby polemizować, a ostateczna odpowiedź zależy od gustów i stanu posiadania potencjalnego właściciela.
Developerzy przede wszystkim budują mieszkania nietypowe. Każdy projekt jest inny, nie ma tu schematyzmu jak w dawnym budownictwie z wielkiej płyty, a dodatkowo istnieje możliwość pewnej ingerencji potencjalnego lokatora w układ ścianek działowych. Projekty realizowane przed developerów to też często zamknięte zwarte osiedla, z własnym parkingiem, placem zabaw, skwerem i strażnikiem. Dla wielu ma to spore znaczenie z uwagi na bezpieczeństwo. Ponadto developerzy w swoich lokalach nie narzucają żadnych instalacji odgórnie. Najczęściej media są pociągnięte na klatkę schodową, a to, czy w mieszkaniu będzie gaz, energia elektryczna zależy już od właściciela. Jest to równoznaczne z możliwością wyeliminowania części rachunków. Developerzy nie wykańczają mieszkań. Dla jednych jest to zaleta, ponieważ nie muszą akceptować zielonych kafli w łazience, jeśli takie wykorzystano. Dla innych to konieczność dalszych inwestycji.
Ja niedawno wynająłem lokal pod działalnością gospodarczą z biura nieruchomości. Udało mi się tracić na bardzo atrakcyjną ofertę i czynsz jest bardzo niski.